Wywiad: Czy Polska może stać się kluczowym graczem AI?

Wywiad: Czy Polska może stać się kluczowym graczem AI?

"Polska może być regionalnym hubem centrów danych dla naszej części Europy. Zwłaszcza biorąc pod uwagę populację i wielkość kraju. Jednak wyzwaniem jest zapewnienie odpowiedniego miksu energetycznego" - mówi Giampiero Frisio, wiceprezes zarządu Grupy ABB, w wywiadzie dla Business Insider Polska

Mateusz Madejski, Business Insider Polska: Centra danych napędzają rewolucję AI. Jak wygląda sytuacja na tym rynku? Wzrosty są tu porównywalne do najbardziej znanych firm, które zajmują się sztuczną inteligencją?

Giampiero Frisio: Chyba nikogo nie zaskoczę, jak powiem, że ten rynek bardzo mocno rośnie — mniej więcej od 2019 r. Napędzają go inwestycje wielkich firm, takich jak AWS czy Meta. Na przestrzeni lat do tego technologicznego wyścigu systematycznie dołączały kolejne firmy — OpenAI czy Google, co doprowadziło do sytuacji, w której dzisiaj w centra danych inwestuje się każdego roku setki miliardów dol. Najpotężniejszym rynkiem są ciągle rzecz jasna Stany Zjednoczone — od 60 do 65 proc. zainwestowanych środków trafia właśnie do USA. To wciąż technologiczne centrum świata. Buduje się jednak coraz więcej centrów danych w Azji — zwłaszcza w Chinach, co pokazuje, gdzie dzisiaj rozwija się technologia. To nie oznacza, że Europa się w tym wyścigu nie liczy — tu też widać wzrost.

Dlaczego w ogóle Stany tak bardzo dominują, a Europa jest w ogonie?

Na pewno w USA zaczęto realizować takie inwestycje wcześniej — jakieś 15 lat temu. Były to wówczas raczej miejsca przechowywania danych niż wielkie centra obliczeniowe, jakie znamy obecnie. Gdy wybuchł COVID i przenieśliśmy pracę oraz rozrywkę do domu, zapotrzebowanie na przetwarzanie danych zaczęło być coraz większe. Dodatkowo ostatnie lata przyniosły wielki boom na AI i machine learning. Wszyscy pamiętamy 2023 r., kiedy miliony ludzi na świecie zaczęło się ekscytować Chatem-GPT. No i nie da się ukryć, na tym boomie korzystały przede wszystkim firmy z USA, takie jak Microsoft czy Google. Każda firma chciała mieć swój model językowy, ale wymagało to trenowania algorytmów i przetwarzania ogromnej ilości danych. Je trzeba gdzieś bezpiecznie przechowywać i procesować, więc wraz z rozwojem rewolucji AI centra danych zaczęły być coraz większe. Ten szybki rozwój widać także w Europie, co jest wypadkową nie tylko przyśpieszonej cyfryzacji, ale też polityki zmierzającej do zapewnienia suwerenności technologicznej. Dzisiaj praktycznie każdy kraj chce mieć u siebie duże inwestycje w centra danych, bo to technologie zapewniają dzisiaj przewagę.

Na przykład jedno z centrów Stargate Project ma powstać w Norwegii, mamy też projekt Mistral we Francji. Również Niemcy chcą inwestować w centra danych. Ważnym graczem w Europie Środkowo-Wschodniej staje się też Polska.

Czy Polska może być regionalnym hubem centrów danych dla naszej części Europy?

Sądzę, że tak. Zwłaszcza biorąc pod uwagę populację i wielkość Polski. Na pewno wyzwaniem jest zapewnienie odpowiedniego miksu energetycznego. Gwarantuje on nie tylko niższe ceny prądu, które stanowią 30-60 proc. kosztów operacyjnych data center, ale też stabilność i przewidywalność cen. Nie chodzi jednak wyłącznie o cenę, ale o to czy w ogóle da się podłączyć do sieci energetycznej centrum danych, które przecież zużywa bardzo wiele prądu. Sieci energetyczne są przeciążone, a miks stabilizuje system obniżając przy tym koszt energii. Nieprzypadkowo wiele inwestycji w centra danych lokuje się na obszarach z dużym udziałem OZE lub energii jądrowej, a więc np. w Skandynawii czy Francji [...].

Cały wywiad przeczytasz na stronie Business Insider Polska. 

Giampiero Frisio, wiceprezes zarządu Grupy ABB i szef globalnego biznesu Elektryfikacji ABB
Giampiero Frisio, wiceprezes zarządu Grupy ABB i szef globalnego biznesu Elektryfikacji ABB
center

Linki

Skontaktuj się z nami

Do pobrania

Poleć artykuł

Facebook LinkedIn X WhatsApp