Jeden wydajny system dla różnych smaków i odmian piwa

  • Zdecydowana większość piwoszy ceni sobie różnorodność jeśli chodzi o smaki i typy złotego trunku
  • Produkcja różnego rodzajów piw w ramach jednego zakładu komplikuje proces warzenia i fermentacji oraz zwiększa koszty
  • Nowy system ABB Ability™ BeerMaker integruje cały proces produkcji piwa, zwiększając produktywność i energooszczędność oraz pozwalając piwowarom na bieżąco zmieniać parametry

Produkcja piwa na skalę przemysłową to skomplikowany proces. Składa się z dwóch głównych faz: ciepłej i zimnej. Za tymi prostymi pojęciami kryje się jednak szereg czynności, które trzeba wykonać starannie, aby niczego nie zepsuć: śrutowanie słodu, zacieranie w kadzi, filtracja, gotowanie brzeczki z chmielem, fermentacja, leżakowanie, butelkowanie... Sprawę komplikują preferencje konsumentów. Według badania przeprowadzonego dla ZPPP Browary Polskie, 74 proc. respondentów lubi mieć wybór jeśli chodzi o smaki i odmiany piwa1. Jednak różne rodzaje piwa to różne procesy często na tej samej linii produkcyjnej, wiele receptur i jeszcze więcej etapów, na których można popełnić błąd, wpływający na jakość trunku.

center

Ingerencja w trybie online

Oczywiście browary posiłkują się systemami, które automatyzują produkcję piwa, kontrolują dozowanie składników czy też monitorują parametry w kadziach, kotłach warzelnych i tankach. W przypadku produkcji przemysłowej, bez pomocy takich rozwiązań trudno byłoby zachować odpowiednią jakość piwa, ale przede wszystkim powtarzalność smaku – w końcu dla 72 proc. konsumentów smak jest najważniejszym czynnikiem przy wyborze piwa1.

W wielu przypadkach browary posługują się systemami sterowania procesem, które wykorzystują proste sterowniki PLC, pracujące w tzw. trybie sekwencyjnym. Każdy krok w procesie jest tu precyzyjnie zaprogramowany i nie da się go zmieniać na bieżąco. Innymi słowy browarnik nie ma możliwości szybkiej ingerencji w proces, gdy dzieje się coś niepokojącego. A takie procesowe „niedociągnięcia” często wiążą się ze realnymi stratami finansowymi.

Niedawno ABB wprowadziła na rynek system ABB Ability™ BeerMaker, który z jednej strony kontroluje i steruje procesem warzenia i fermentacji w sposób wydajny, a z drugiej umożliwia ingerencję w ten proces na bieżąco w trybie online. Co więcej, cały proces można zasymulować jeszcze przed jego uruchomieniem, a dzięki informacjom zaszytym w aplikacyjnej bibliotece, system podpowie jakiego typu trunek będzie efektem końcowym. Jednocześnie – znając ograniczenia technologiczne zakładu – uniemożliwi wpisanie takich parametrów, które źle wpłynęłyby na jakość piwa.

– Takie rozwiązanie przynosi szereg korzyści od etapu planowania produkcji, przez zmianę receptur, a na samym procesie produkcji skończywszy. Dodatkowo zaawansowane rozwiązania Batch Report dają obsłudze ruchowej pełen obraz poszczególnych partii produkcji, a powtarzalne receptury mogą być ze sobą porównywane – mówi Marek Strymer, dyrektor sprzedaży w biznesie Automatyki Procesowej ABB w Polsce.

Swoboda w tworzeniu receptur

Najnowsza wersja BeerMakera może obsługiwać również fazę zimną procesu produkcji piwa, a więc fermentację, dojrzewanie i filtrację (wcześniejsza wersja systemu była przystosowana jedynie dla fazy ciepłej). A to ta część procesu, która jest kluczowa jeśli chodzi o wprowadzania zmian w recepturze, czyli ingerowanie w smak piwa. Ponieważ system bazuje na platformie cyfrowej ABB Ability™ 800xA, nie ma ograniczeń licencyjnych jeśli chodzi o liczbę zapisanych receptur, mamy też pełną swobodę przy tworzeniu nowych receptur, bez konieczności kasowania starych (co wcale nie jest takie oczywiste w przypadku innych tego typu aplikacji).

Dodatkowym aspektem jest oszczędność kosztów. Większa kontrola nad procesem to również większe oszczędności. A to bardzo istotna kwestia. Według danych ZPPP Browary Polskie, w 2022 r. koszty produkcji piwa w Polsce wzrosły średnio aż o około 25 proc. rok do roku.

– Istnieją jednak cyfrowe rozwiązania, dzięki którym na tej samej linii produkcyjnej można wytwarzać różne gatunki piwa, a także w sposób kreatywny wpływać na proces warzenia i fermentacji. A wszystko to z zachowaniem najwyższych standardów w zakresie reżimów produkcyjnych i z perspektywą zmniejszenia kosztów energii oraz zużycia wody – dodaje Marek Strymer.

center

Według analiz NielsenIQ, w 2022 r. w Polsce sprzedano tyle samo piwa, co rok wcześniej. Trzeba jednak pamiętać, że 2021 r. był jednym z najgorszych dla branży, a 10-proc. wzrost wartość rynku wynika jedynie ze wzrostu cen. Spadła konsumpcja piwa alkoholowego, jednak wciąż na plus wyróżnia się segment piw nisko- i bezalkoholowych oraz smakowych i „rzemieślniczych”, co zmusza browary do inwestowania w bardziej elastyczną produkcję.

1 https://www.browary-polskie.pl/za-co-konsumenci-cenia-piwo-z-polskich-browarow-wyniki-badania/

Linki

Skontaktuj się z nami

Do pobrania

Poleć artykuł

Facebook LinkedIn Twitter WhatsApp